Andrzej Brzeziński z TREC TEAM 4-ty na Mistrzostwach Świata (Malta 2010)!

19.06.2010 r. na Malcie odbyły się 27 Mistrzostwa Świata w Kulturystyce Federacji NABBA. Do luksusowego hotelu w miejscowości Bugibba zjechała się czołówka doskonale przygotowanych zawodników. W silnie obsadzonej kategorii Master Over 50 Polskę reprezentował zawodnik TREC TEAM – Andrzej Brzeziński. Spośród 10 startujących kulturystów Andrzej wyróżniał się doskonałą jak na jego wagę definicją mięśni. Bez problemu przeszedł do finału, w którym z 6 zawodników wyłoniono ostatecznych zwycięzców. Wygrał Brazylijczyk Ricardo Magalhes, 2 miejsce zajął Litwin Aivars Visockis, 3-ci był Brytyjczyk John Lee, a Andrzej Brzeziński był 4-ty. Gratulujemy!

Zaraz po powrocie Andrzej Brzeziński z TREC TEAM opowiedział nam o swoich przygotowaniach do tych ważnych zawodów:

"Zostałem sklasyfikowany na 4-tym miejsc , które dla zawodnika jest chyba tym najgorszym. Swoje przygotowania rozpocząłem na 10 miesięcy przed zawodami. Przez okres 3 miesięcy trenowałem 4 razy w tygodniu siłowo i do tego 3 razy aerobowo po 30 minut. W tym okresie starałem się uzyskać jak największą siłę. W następnych 4 miesiącach budowałem masę mięśniową, a 3 ostatnie miesiące przed zawodami poświęciłem na ten najtrudniejszy okres dla kulturysty czyli fazę robienia rzeźby. Ćwiczyłem wtedy 5 razy w tygodniu w systemie 2 dni treningu i dzień przerwy oraz 3 dni treningu i dzień przerwy. Zwiększyła się także ilość treningów aerobowych. Po raz pierwszy wprowadziłem ten rodzaj ćwiczeń tuż po pierwszym posiłku, a nie tak jak przez ostatnie lata zaraz po przebudzeniu. Jeśli chodzi o jedzenie to w fazie budowania masy mięśniowej spożywałem ok. 500 g węglowodanów 380 g białka i ok. 100 g tłuszczu w postaci oleju z orzechów włoskich lub oleju ryżowego, który dopijałem do posiłków. Jeśli chodzi o suplementację białka to stosowałem czysty izolat białko serwatkowego - TREC ISOLITE w połączeniu z VITARGO ELECTRO ENERGY zaraz po przebudzaniu i po treningu, a na noc TREC NIGHT PROTEIN BLEND. Stosowałem także inne dodatkowe suplementy. Codziennie rano i przed snem jadłem 10 g porcję L-GLUTAMINE EXTREME i do tego kompleks wszystkich aminokwasów AMINOMAX 6800. Do każdego posiłku wprowadziłem enzymy trawienne, a przed i zaraz po treningu aminokwasy BCAA G-FORCE (podwójną porcję) i kolejne 10 g L-GLUTAMINE EXTREME TRECA. Cały czas dbałem także o odpowiednie odżywianie. Posiłki starałem się spożywać co 3 godz. Rano zaczynałem od mojego ulubionego omletu (10 jaj w tym 3 całe, 100 g płatków owsianych, 30 g rodzynek i 1 banan), następne posiłki były przeważnie identyczne ze względu na łatwość i wygodę przygotowania ‒ 100 g ryżu, 200 do 300 g piersi z kurczaka lub polędwicy wieprzowej i warzywa (pomidory, sałata do których dolewałem olej z octem winnym). Dzięki tej diecie i suplementacji w okresie budowania masy osiągnąłem wagę 135 kg. Na 12 tygodni przed zawodami w okresie przygotowawczym wprowadziłem pewne zmiany, do suplementacji włączyłem NITROBOLON oraz DIBENCOZIDE FORCE. Wszystko po to, aby w okresie o zmniejszonej podaży kalorii i zwiększonej intensywności treningów szybciej się regenerować i utrzymywać stałą siłę. Na ostatnie 6 tygodni przed zawodami odstawiłem VITARGO ELECTRO ENERGY, a całą pozostałą suplementację pozostawiłem taką samą do tygodnia przed Zawoda. Dzięki temu osiągnąłem wagę 118 kg! Jeśli chodzi o mój wygląd ‒ to odtłuszczenie było bardzo dobre, jedynie do czego mam zastrzeżenia to sprawa odwodnienia na półfinałach ‒ nie było jeszcze dostateczne. Dopiero po południu na finałach można powiedzieć że byłem już w miarę dobrze odwodniony – niestety trochę za późno . Następne Mistrzostwa Świata już za rok w Brazylii!"

Andrzej Brzeziński / TREC TEAM