Brak produktów w koszyku

Oficjalny sklep internetowy TREC NUTRITION
Zaloguj się lub utwórz konto

Ekspert Trec Nutrition odpowiada
+48 71 795 81 70

Złóż zamówienie telefonicznie
Pn-Pt: 10:00 - 18:00

Livechat

Trec Nutrition

DROGA DO UFC

Trec Nutrition
Wróć do listy

MMA staje się coraz bardziej popularną dyscypliną sportu. Dla wielu młodych ludzi trening MMA to atrakcyjna alternatywa wobec nieco „zakurzonego”, tradycyjnego boksu. Mamy przyjemność przedstawienia czytelnikom Rebel Magazine – Tomasza Drwala (ur. w 1982 roku) – zawodnika MMA, który obecnie startuje w UFC (amerykańska federacja MMA).

W styczniu 2010 roku na Zgrupowanie Kadry Narodowej w boksie, które odbywało się w COS Zakopane, została zaproszona ekipa TREC-a wraz z Mariuszem Cieślińskim. Eksperci z TREC-a udzielali cennych wskazówek w zakresie diety i suplemetacji. Mariusz czynnie wspierał zawodników w czasie treningów, sparował z mistrzem Polski – Mateuszem Malujdą. Na zaproszenie Mariusza do Zakopanego przyjechał również Tomasz Drwal, który w czasie Obozu Kadry przebywał u niego na konsultacjach treningowych (Mariusz jest cenionym szkoleniowcem treningowym). Zawodnicy MMA uczestniczą w treningach różnych sztuk walki, czego wymaga formuła tego sportu, w którym po prostu nie można dać się zaskoczyć.

Zanim podjęliśmy rozmowę z Tomkiem, obejrzeliśmy kilka jego walk. Co tu dużo mówić, imponuje szybkością, tempem wymierzania ciosów i widowiskowością. Mimo wielu powodów do chwalenia się, Tomek pozostaje skromną osobą, która nie jest nastawiona na modny dziś „lans” i tak zwane „parcie na szkło”. Myślę, że tak właśnie powinien zachowywać się wysokiej klasy fighter. Oto krótki wywiad, którego udzielił nam Tomek.


Trec Team: Jak trafiłeś na pierwszy trening MMA? Jak przebiegała Twoja sportowa historia?
Już jako młody chłopak biegałem na treningi kung-fu, karate. Oczywiście była to wtedy forma zabawy. Od 17 roku życia podszedłem bardziej profesjonalnie do moich treningów. Rozpocząłem treningi karate kyokushin. Chyba w roku 1997 wpadły mi w ręce kasety z pierwszych zawodów UFC, które odbyły się w 1993 roku. Spodobało mi się bardzo BJJ (brazylijskie jiu-jitsu). Pierwszych technik tej właśnie dyscypliny uczyliśmy się na własną rękę, na parkiecie, na podstawie obejrzanych filmów. Potem zdołaliśmy uzyskać pierwsze filmy instruktażowe, które stanowiły dla nas źródło cennych, praktycznych informacji.


Gdy rozpocząłem studia w Krakowie, trafiłem do sekcji BJJ. Wielu obecnych w niej zawodników wywodziło się z judo. Zdecydowali się na przejście do BJJ, gdyż nowe przepisy judo wykluczały niemal walkę w parterze (BJJ jest niemal tym, co stare judo). Pamiętam swoją pierwszą walkę, którą stoczyłem mając 21-22 lata. Odbyła się ona w Szczecinie i zakończyła wynikiem remisowym. Sport ten był wówczas w Polsce jeszcze mało znany, stąd walka była dosyć prymitywna, odbywała się bez podziału na rundy, w kwadratowej klatce i trwała 30 minut. W sumie przypominała ona bardziej submission wrestling (walkę zapaśniczą z technikami kończącymi, jak dźwignie i duszenia).
Potem było Colosseum I, II, które wygrałem. Jeździłem po różnych krajach, biorąc udział w rozmaitych walkach, robiąc sobie ich ranking. Potem dostałem zaproszenie, żeby powalczyć w UFC. Mój debiut w UFC zakończył się przegraną. Patrząc z perspektywy lat, myślę, że dobrze, iż tak stało się, ponieważ wyciągnąłem z tego właściwe wnioski.


Do pierwszej walki przygotowałem się w Polsce. Dziś widzę, jak wielka jest przepaść między przygotowaniami w Polsce i USA. Trenerzy w naszym kraju nie zdają sobie sprawy z poziomu, na jakim odbywają się walki w UFC oraz jak wiele można osiągnąć dzięki wygranej w tej lidze. U nas nie zwraca się uwagi na tak ważny element przygotowań, jakim jest dieta. Ogromne różnice występują również w zakresie układania cykli i jednostek treningowych. W Polsce nie ma łączonych treningów, jest osobny trener od walki w stójce, w parterze… W UFC treningi odbywają się 2-3 razy dziennie w systemie łączonym, który polega na występowaniu w czasie pojedynczego treningu elementów walki w stójce, klinczu (rodzaj chwytu występujący w stójce, polegający na obustronnym przytrzymywani się przeciwników), walki w parterze, rzutów. Walcząc w Polsce, nie mogłem nigdy do końca poświęcić się treningom, gdyż sam zmuszony byłem szukać sobie sponsorów, mimo że miałem menadżera. Pamiętam, gdy przed walką w UFC do późnych godzin musiałem stać na tzw. „bramce. Obecnie trenuję w UFC, mam sponsorów, mogę całkowicie poświęcić się sportowi, stąd myślę o przeniesieniu się tam na stałe.

Trec Team: Przedstaw proszę bilans swoich walk.
Jeżeli mnie pamięć nie myli, bilans moich walk przedstawia się następująco: 17 wygranych, 2 przegrane i 1 remis.

Trec Team: Jak wypada polskie MMA w zderzeniu z ligą UFC?
Przepaść jest ogromna, o czym mówiłem wcześniej. W USA na 1 miejscu jest baseball, posiadający już 80-letnią tradycję, potem football amerykański, NBA, hokej i UFC. Z gali na galę popularność rośnie, jest to sport cieszący się rosnącą oglądalnością.


W przypadku UFC wszyscy zawodnicy podlegają Stanowej Komisji Sportowej, która wymaga od nich różnych badań lekarskich, przeprowadza testy, narzuca pewną etykietę zachowania (np. zabronione jest przeklinanie w miejscach publicznych), pilnuje przestrzegania kontraktów oraz tego, żeby zawodnik osiągnął w określonym czasie wagę startową, wymierza kary za niedotrzymywanie warunków umów.
Pisałem pracę magisterską na temat amerykańskiego MMA. Mój promotor był zdziwiony niektórymi faktami, na przykład koniecznością posiadania badań na żółtaczkę, AIDS, rezonansu głowy. Oczywiście w UFC obowiązują również badania antydopingowe (badania moczu przed i po każdej walce), dzięki którym walka jest naprawdę sprawiedliwa, ponieważ dzisiaj są takie środki, po których nie „łapie” cię nawet nokaut.
W UFC otrzymujesz normalną pensję, poza tym możesz mieć dodatkowego sponsora, na którego zgodę wyrazić musi UFC.

Trec Team: Jak oceniasz polskich zawodników MMA?
Jest paru dobrych chłopaków, ale jeśli nie wyjadą, to nic nie osiągną, ponieważ w Polsce kariera w MMA nie ma przełożenia na ekonomię. W UFC twoim zawodem jest trenowanie i z tego masz pieniądze.

Trec Team: Jaki sport szczególnie predysponuje do MMA?
Zawsze wychodzę z założenia: Styl nie walczy, walczy człowiek. Najbardziej zbliżonym stylem walki do MMA jest full contact ju-jitsu, on najdokładniej odpowiada tej formule. Tutaj zawodnicy walczą w stójce, jest klincz, rzuty judo, walka w parterze. Różnica polega na pewno na tym, że walczy się w judokach i na macie. Na pewno jednak, żeby być dobrym zawodnikiem, trzeba łączyć różne style walki – wówczas jest się naprawdę skutecznym fighterem.

Trec Team: Jak wygląda Klub, w którym ćwiczysz?
W USA miejsce, w którym obywają się treningi określa się jako GYM. Tam mieści się dosłownie wszystko. Znajduje się 13 sal treningowych, gdzie każda przeznaczona jest do czegoś innego. Poza tym taki duży kompleks wyposażony jest oczywiście w odpowiednią siłownię, sale odnowy biologicznej. Kluby tego typu są nastawione na zarabianie, ten, w którym ja ćwiczę, ma ponad 2 tyś. członków! My stanowimy w nim grupę zawodowców, którzy trenują w zarezerwowanych godzinach. Poza nami ćwiczą zwykli ludzie, którzy wskakują na wybrane zajęcia, na które mają ochotę w danej chwili. Zresztą jedno z haseł reklamowych głosi: Nie chcesz być fighterem, trenuj jak fighter!.

Trec Team: Czy masz jednego trenera?
Nie, mam w sumie trzech trenerów:

  •     Trenerzy od treningów cardio, wydolności – w tym względzie zajmują się mną byli Komandosi, którzy prowadzą mnie także w zakresie taktyki i zapasów. Oni naprawdę dają mi wycisk.
  •     Trener od tarcz
  •     Trener od walki w parterze


Trec Team: Czy trening w siłowni stanowi integralny element Twojego przygotowania?
Myślę, że trening siłowy musi być elementem przygotowania profesjonalnego zawodnika w każdej dyscyplinie sportu. W siłowni trenuję mniej więcej 3 razy w tygodniu, ale to zależy od okresu treningowego. Trening taki wykonuję najczęściej po treningu techniczno – taktycznym i ma on charakter siłowo- wytrzymałościowo – szybkościowy. W treningu tym dominują ćwiczenia na wolnych ciężarach. Trwa on mniej więcej 20 minut, a więc tyle, ile trwa walka. Wszystkie ćwiczenia wykonuję dynamicznie i na czas. Dla zobrazowania podam przykład.: 27 powtórzeń podciągania na drążku, następnie pad, po czym ponownie wskakuje na drążek, znów wykonuję podciągnięcia, a następnie przysiady ze sztangą. Moi trenerzy wszystko skrupulatnie zapisują na tablicy, mierząc mi czas.

Trec Team: Czy masz jakąś opiekę psychologiczną?
Od strony psychologicznej dobrze przygotowują mnie, wspomniani przed chwilą, Komandosi. Gdy czasem na treningu migam się i tłumaczę, że źle się czuję, zadają mi pytanie: Czy w dniu zawodów też powiesz, że nie możesz, bo źle się czujesz? Oni mają na wszystko kontrę i potrafią skutecznie zagrzać mnie do walki.
 
Trec Team: Jak wyglądają przygotowania do walki?
Przed każdą walką ustala się plan walki. Oglądamy walki swoich przyszłych rywali, szukamy ich słabych punktów. Na tym polega pełen profesjonalizm. Do pierwszej walki przystąpiłem bez takiego przygotowania i ją przegrałem.

Trec Team: Czy stosujesz specjalną dietę?
Spożywam dużo węglowodanów złożonych, dających mi długotrwałe zaopatrzenie w energię, niezbędną przy dużej intensywności treningowej. Poza tym jem dużo mięsa. Unikam słodyczy, staram się raczej odżywiać zdrowo. W Ameryce obecnie trwa moda na żywność niemodyfikowaną genetycznie. Powstają specjalne sklepy z taką żywnością, w których mogę zrobić kompletne zakupy.  

Trec Team: Jakie masz plany na przyszłość?
Hehehe.. wygrywać!!!! Chcę utrzymać się jak najdłużej w tej lidze. Przywykłem do standardu życia w Ameryce, stąd myślę o przeniesieniu na stałe (mieszkam w San Diego, w stanie Kalifornia).

Trec Team: Tego oczywiście Ci życzymy, dziękujemy za tę rozmowę i mamy nadzieję, że uda nam się za jakiś czas złapać z Tobą jakiś kontakt.
Dziękuję i pozdrawiam wszystkich czytelników Rebel Magazine


Data: 3 czerwca 2013 676 Odsłon Pozostaw komentarz Przejdź do komentarzy

Pozostaw komentarz
Brak komentarzy

 

Firma / O Trec Nutrition

Dążenie do osiągnięcia zdrowego, wysportowanego i sprawnego ciała stało się w ostatnich latach światowym trendem. Doskonała sylwetka i wysoka forma fizyczna nie jest tylko związana z intensywnym treningiem, ale również z racjonalnie przygotowaną dietą. Podstawowe znaczenie głównych makroskładników odżywczych znane jest już dość dobrze. Jednak nowo odkrywane funkcje białek, tłuszczów i węglowodanów w procesach budowania masy mięśniowej, wytwarzania energii i regeneracji potreningowej wciąż zaskakują wielu naukowców i dietetyków. Zapotrzebowanie sportowców wyczynowych, oraz trenujących rekreacyjnie na składniki pokarmowe jest znacznie większe i nie zawsze może być zaspokojone przez tradycyjną dietę.

 

Doświadczenia pokazują, że precyzyjna, odpowiednio dobrana suplementacja jest doskonałym wsparciem dla prawidłowo prowadzonego programu treningowego. Osiągnięcie wymarzonego celu staje się szybsze i łatwiejsze, gdy wspomagane jest najwyższej jakości preparatami, gwarantującymi pełne bezpieczeństwo stosowania. Firma TREC NUTRITION, przy współpracy z najlepszymi laboratoriami, technologami żywienia, lekarzami sportowymi oraz wybitnymi sportowcami, stworzyła ofertę produktów na najwyższym światowym poziomie. W ofercie znajdują się produkty wspomagające przyrost masy i siły mięśniowej, energetyzujące, redukujące tkankę tłuszczową, regenerujące aparat ruchowy oraz wzmacniające siły witalne organizmu. Sięgając po produkty naszej firmy mają Państwo pewność, że dostarczacie swojemu organizmowi tylko najlepszych składników odżywczych, w odpowiednich dla niego proporcjach.

 

Od początku istnienia TREC NUTRITION przykładał szczególną wagę do najwyższej jakości oferowanych produktów oraz pełnej ich zgodności z obowiązującym prawem żywnościowym. W chwili obecnej w firmie funkcjonuje Zintegrowany System Zarządzania spełniający wymagania norm ISO 9001 i ISO 22000 w zakresie „Produkcja, konfekcjonowanie i sprzedaż środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz suplementów diety”. Dzięki rygorystycznemu przestrzeganiu zasad dobrej praktyki higienicznej (GHP) i produkcyjnej (GMP) w naszym nowoczesnym zakładzie produkcyjnym, poziom bezpieczeństwa oferowanych wyrobów nie ustępuje nawet najsurowszym wymaganiom stawianym produkcji farmaceutycznej. Sprawność funkcjonowania firmy oraz nasza determinacja w tworzeniu i nieustannym doskonaleniu systemu zarządzania jakością oraz bezpieczeństwem żywności została potwierdzona certyfikatem przyznanym przez szwajcarską firmę SGS uznawaną za najlepszą na świecie w dziedzinie certyfikacji zakładów. Więcej informacji o wszystkich produktach znajdziecie Państwo na stronie www.trecnutrition.com oraz telefonicznie u naszych ekspertów pod nr tel. 071 795 81 70 lub pocztą elektroniczną: ekspert@trec.com.pl.

Regulamin programu lojalnościowego - "Premiujemy zakupy i aktywnych klientów"

  1. Ogólne informacje o programie lojalnościowym.
    Każdy zarejestrowany klient sklepu trec.pl za dokonane zakupy i aktywność otrzymuje punkty w programie lojalnościowym, które może wymieniać na produkty z naszej oferty podczas realizacji zamówień.

  2. Zasady naliczania punktów:
    • każde 1 zł wydane w naszym sklepie to zdobycie 1 punktu. 20 zdobytych punktów to 1 zł do realizacji w sklepie (punkty są naliczane od całkowitej wartości produktów w zamówieniu, bez kosztów wysyłki),
    • zarejestrowanie się na sklepie nowego klienta to 200 pkt. - 10 zł do wykorzystania na zakupy,
    • zapisanie się do newslettera 100 pkt. - 5 zł do wykorzystania na zakupy,
    • dodanie opinii o produkcie w serwisie www.trec.pl jak i serwisie Opineo.pl 100 pkt. - 5 zł do wykorzystania na zakupy (użytkownik może otrzymać punkty za maksymalnie 2 recenzje w ciągu dnia, po ich zaakceptowaniu przez administratora. Użytkownik może otrzymać tylko punkty za produkt który wcześniej zakupił na stronie sklepu).
  3. Weryfikacja punktów.
    Punkty za zamówienie przyznawane są po zamknięciu zamówienia przez administratora systemu lub po zaakceptowaniu przez niego recenzji. Maksymalny czas oczekiwania na zaakceptowanie recenzji to 2 dni. Punkty za zapisanie się do newslettera przyznawane są od razu po zapisaniu.

    Punkty oczekujące zostają zaliczone, gdy:
    • wiadomo, że dana transakcja została sfinalizowana, czyli zamówienie zostało opłacone, a zamówiony towar został wysłany do Klienta,
    • transakcja została sfinalizowana (zamówienie opłacone i zamknięte w systemie) w ciągu 14 dni od chwili złożenia zamówienia.
    Punkty oczekujące zostają anulowane, gdy:
    • nie doszło do transakcji (np. brak wpłaty),
    • kiedy administrator nie zaakceptował opinii o produkcie.
  4. Uwagi dodatkowe:
    • dla jednego Klienta może być prowadzone tylko jedno konto z punktami. Nie ma możliwości przekazania punktów innej osobie,
    • minimalna ilość punktów jaką Klient musi zdobyć na swoim koncie żeby móc je wykorzystać to 300 pkt.,
    • maksymalna ilość punktów to 4000 pkt. Po przekroczeniu salda punkty za kolejne zamówienia nie będa naliczane,
    • po wykorzystaniu części punktów saldo zostanie zmniejszone, punkty za kolejne zamówienia będą naliczane aż do ponownego uzyskania salda maksymalnego,
    • jeśli przy zamówieniu któryś z produktów został opłacony za pomocą punktów wtedy za całość zamówienia punkty nie są przyznawane,
    • jeśli w zamówieniu znajdują się produkty objęte będące już w promocji (np. obniżona cena specjalna) lub zamówienie objęte jest inną regułą promocyjną, punkty za takie zamówienie, również nie są przyznawane,
    • użycie jakiegokolwiek kodu rabatowego, także zwalnia zamówienie z naliczania za nie punktów,
    • program nie obowiązuje w przypadku zamówień realizowanych do dnia 18 października 2013,
    • sklep trec.pl zastrzega sobie prawo do zmiany warunków w programie lojalnościowym.

[X]

Strona wykorzystuje pliki cookie, które przechowywane są na Twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to, możesz wyłączyć obsługę plików cookie w Swojej przeglądarce.
Aby dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj.