Brak produktów w koszyku

Oficjalny sklep internetowy TREC NUTRITION
Zaloguj się lub utwórz konto

Ekspert Trec Nutrition odpowiada
+48 71 795 81 70

Złóż zamówienie telefonicznie
Pn-Pt: 10:00 - 18:00

Livechat

Trec Nutrition

WSZYSTKO O KREATYNIE

Trec Nutrition
Wróć do listy

NAJPOPULARNIEJSZE I NAJCIEKAWSZE FORMY KREATYNY

Cytrynian kreatyny 

CREATINE CITRATE jest lepiej rozpuszczalny niż inne formy oraz wykazuje większy efekt wypełnienia mięśni kreatyną. Co prawda, zawiera 600 mg składnika w każdym gramie związku, ale za to kwas cytrynowy ma dodatkowy ładunek energetyczny i zwiększa stabilność cząsteczki w kwaśnym środowisku przewodu pokarmowego.

 

Jabłczan kreatyny 

TRI-CREATINE MALATE jest cząsteczką stworzoną z jabłczanu oraz trzech cząsteczek kreatyny. Takie połączenie pomaga podnieść poziom energii, jako że jabłczan jest wykorzystywany w cyklu Krebsa. Dodatkowym bonusem jest podniesienie stopnia rozpuszczalności, zniesienie problemów żołądkowych oraz ułatwienie resyntezy ATP.

 

Azotan kreatyny

CREATINE NITRATE ma tę ogromną zaletę, że został sprzężony ze związkiem poszerzającym naczynia krwionośne, dzięki czemu zyskujemy lepszy transport cząsteczki do mięśni oraz większą pompę mięśniową. Podwójny efekt wypełnienia mięśni (zarówno wodą, jak i zwiększonym przepływem krwi) daje lepsze efekty niż każdy z tych produktów zastosowany oddzielnie.

 

Chlorowodorek kreatyny

CREATINE HYDROCHLORIDE to jedna z najbardziej skoncentrowanych form związku, która doskonale rozpuszcza się w wodzie i niezwykle silnie pobudza procesy anaboliczne. Co niezwykle istotne, nie powoduje podrażnień przewodu pokarmowego i nie wiąże wody pod skórą.

 

Ester etylowy kreatyny

CREATINE ETHYL ESTER wymaga o połowę mniejszej efektywnej dawki niż monohydrat, nie potrzebuje cukru do transportu ani fazy ładowania. Prowadzi do rozwoju twardej masy mięśniowej wysokiej jakości.

 

Glukonian kreatyny 

CREATINE GLUCONATE dostarcza cząsteczki glukozy, która wraz z kreatyną wspomaga proces resyntezy ATP. Ponadto takie połączenie szybciej się wchłania w przewodzie pokarmowym i dodatkowo stymuluje produkcję anabolicznej insuliny.

 

Alfaketoglutaran kreatyny

CREATINE ALPHA-KETOGLUTARATE to połączenie w jednej molekule cząsteczki kreatyny i alfaketoglutaranu, jednego z intermediatów biosyntezy L-glutaminy w organizmie, wykorzystywanym także w metabolizmie węglowodanów. Taki zestaw wchłania się lepiej i w większym stopniu wysyca mięśnie kreatyną.

 

Orotan kreatyny 

CREATINE OROTATE znosi symptomy zmęczenia dzięki zastosowaniu cząsteczki kwasu orotowego, który zwiększa poziom ATP na trzech szlakach biochemicznych jednocześnie. Oprócz tego, że stosowanie tej formy zwiększa poziom kreatyny w mięśniach, to także ułatwia proces jej konwersji do aktywnej fosfokreatyny.

 

 

 

 

Wokół kreatyny nagromadziło się także wiele mitów – jak nie dać się wystrychnąć na dudka? Jakby to powiedział Bogusław Linda: „Co Ty wiesz o...” kreatynie?

 

ATP – a bez niego nic się nie stało, co się stało

Wybaczcie mi ten nagłówek, ale nie znajdę chyba lepszych słów na streszczenie roli tego związku. Energię niezbędną mięśniom do pracy dostarczamy poprzez konsumpcję trzech składników odżywczych zawartych w jedzeniu i piciu: węglowodanów, tłuszczów oraz białek. Te źródła paliwa dla ciała są przez nie rozkładane i przetwarzane na drodze licznych przemian biochemicznych do związku zwanego adenozynotrifosforanem (ATP), będącego uniwersalnym nośnikiem energetycznym każdej komórki organizmu. Bez ATP nie jesteście w stanie nawet kiwnąć palcem. Energia wyzwalana jest w momencie, gdy pęka wysokoenergetyczne wiązanie i jedna reszta fosforanowa oddziela się od cząsteczki ATP, pozostawiając adenozynodifosforan (ADP). Może być ona zużyta do zasilania pracujących mięśni. Adenozynotrifosforan zużywają liczne enzymy, a zgromadzona w nim energia służy do przeprowadzania różnorodnych procesów, takich jak biosynteza, działania naprawcze i podział komórki. ATP odkrył w 1939 roku niemiecki chemik Karl Lohmann, natomiast jego funkcję jako uniwersalnego nośnika energii w komórce wykazał Fritz Lipmann, za co został w 1953 r. uhonorowany nagrodą Nobla. Adenozynotrifosforan powstaje z adenozyno-5’-difosforanu, a przekazując swą energię dalej powraca do formy ADP lub adenozyno-5’-monofosforanu (AMP). Stosunek pomiędzy ATP i AMP jest używany przez komórkę jako wskaźnik ilości posiadanej energii, co pozwala kontrolować produkcję i konsumpcję ATP. Wszystkie procesy energetyczne służą, w końcowym rozrachunku, do tworzenia ATP lub jego redukcji. Związek ten nie jest magazynowany, tylko tworzony na bieżąco. Człowiek każdego dnia przekształca ilość ATP porównywalną z beztłuszczową masą własnego ciała. Istnieją doniesienia mówiące o tym, że podczas minuty treningu organizm rozkłada nawet 0,5 kg ATP, jednak zależy to od typu wysiłku (tlenowy, beztlenowy lub mieszany).

 

Kreatyna w pigułce – historia i zastosowanie

Kreatynę odkryto po raz pierwszy w 1832 roku, kiedy Michel Eugène Chevreul zidentyfikował ją jako składnik mięśnia szkieletowego. Nazwę nadał jej od greckiego słowa kreas oznaczającego „mięso”. W latach 70. XX wieku radzieccy naukowcy dowiedli, że doustne przyjmowanie suplementów kreatyny może poprawić wyniki sportowe podczas krótkich, intensywnych treningów takich jak sprinty. Zyskała ona popularność w latach 90. ubiegłego stulecia jako naturalny sposób na zwiększenie wyników sportowych i budowanie beztłuszczowej masy ciała. Stwierdzono, że całkowita zawartość kreatyny w mięśniach szkieletowych zwiększa się przy doustnym podaniu suplementów, choć reakcja na jej podawanie bywa różna. Czynnikami, które mogą mieć istotne znaczenie dla tej rozbieżności reakcji, są: poziom spożycia węglowodanów, aktywność fizyczna, rodzaj treningu oraz typ włókien mięśniowych. Dziś powszechnie wiadomo, że wychwyt kreatyny z przewodu pokarmowego wspomagany jest przez wywoływany spożyciem węglowodanów skok poziomu insuliny. Ostatnie doniesienia wskazują, że szczytowe wysycenie mięśni tym składnikiem ułatwia także sód. Kreatyna zatem trafiła do wieloskładnikowych napojów sportowych oraz preparatów klasy pre-workout, a więc tych stosowanych przed treningiem. Działa na prawie wszystkich – pozytywne efekty stosowania odnotowuje się u ponad 70% osób. Warto dodać, że niski poziom wrażliwości (niska lub zerowa wrażliwość) nie jest winą produktu, lecz indywidualnych reakcji osobniczych. Niektórym po prostu brakuje specyficznych enzymów reagujących na egzogenną kreatynę.

 

Kreatynowe know-how

Kreatyna to, chemicznie rzecz ujmując, kwas β-metyloguanidynooctowy – organiczny związek zawierający elementy strukturalne guanidyny i kwasu octowego. Powstaje w organizmie człowieka z glicyny (kwas aminooctowy), argininy oraz metioniny, które wraz z resztą fosforanową tworzą w ciele fosfokreatynę. Proces chemiczny tworzenia się kreatyny w skrócie przedstawia się następująco: glicyna reaguje w ustroju z argininą i wobec specyficznej transaminazy zamienia się w kwas guanidynooctowy, czyli glikocyjaminę, a z argininy tworzy się wówczas ornityna (która także stymuluje wydzielanie hormonu wzrostu). Ostatecznie glikocyjamina przekształcana jest w kwas β-metyloguanidynooctowy (kreatynę).

Kreatyna jest składnikiem naturalnie występującym w mięśniach szkieletowych, gdzie kumuluje się jej około 95%, jednak małe ilości tego związku można znaleźć także w mózgu, wątrobie, nerkach oraz jądrach. Dla szczupłego, 70-kilogramowego mężczyzny ilość kreatyny w organizmie szacuje się na około 120 g. Związek ten nie znajduje się na liście substacji dopingujących WADA (World Anti-Doping Agency), chociaż w świetle najnowszych badań jej stosowanie powoduje przyrost siły i masy mięśniowej nawet bez treningu o charakterze adaptacji sprinterskiej – krótkotrwały, intensywny wysiłek.

Ilość biosyntezowanej w ludzkim organizmie kreatyny wynosi około 1–2 g na dobę. Wraz z jedzeniem dostarczamy codziennie około 0,25–1 g tego związku, chociaż osoby spożywające duże porcje wołowiny mogą zwiększyć tę ilość nawet do 2 g. Należy przy tym pamiętać, że wysoka temperatura towarzysząca obróbce termicznej może zmniejszyć zawartość kreatyny w mięsie, denaturując ten prosty peptyd. Wysmażone steki mają więc mniejszą jej zawartość niż te krwiste.

 

Rola kreatyny w metabolizmie

Kreatyna w formie ufosforylowanej (fosfokreatyny) odgrywa kluczową rolę w wytwarzaniu ATP jako głównego źródła energii dla pracujących mięśni, zwłaszcza w kulturystyce, która jest wysiłkiem o charakterze adaptacji sprinterskiej. Kiedy komórki mięśniowe są stymulowane do skurczu, ATP rozpada się do ADP, co powoduje uwolenienie energii. Wtedy do akcji wkracza fosfokreatyna, która umożliwia odbudowę reszty fosforanowej i odtworzenie cząsteczki ATP z ADP. Pozwala to na uzupełnienie jej poziomu i kontynuację produkcji energii. Podczas okresów intensywnych ćwiczeń proces resyntezy ATP nie zachodzi z wystarczającą szybkością i poziom ATP zostaje zaniżony. Stan ten powoduje zmęczenie mięśni i zmniejsza ich zdolność do silnych skurczów. Dzięki zwiększonym zapasom fosfokreatyny ATP jest resyntetyzowane szybciej, co umożliwia mięśniom wzrost siły i wytrzymałości, a co za tym idzie – szybszą adaptację do nowych obciążeń treningowych. W warunkach prawidłowej gospodarki mineralnej przejście kreatyny w fosfokreatynę osiąga stan równowagi. Jej suplementacja w sportach szybkościowo-siłowych pozwala przesunąć tę równowagę na naszą korzyść, dzięki czemu postęp treningowy jest o wiele szybszy.

 

Kreatyna – jak to się je, z czym to się pije?

W zależności od przyjmowanej formy kreatyny stosowane są dwa warianty dawkowania. W przypadku monohydratu można wykorzystać tzw. fazę ładowania. Suplementacja monohydratem kreatyny w ilości 20–30 g na dobę przez okres 5 dni wykazała średni całkowity wzrost tego związku w mięśniach o 25–30%. Z tego też względu poleca się ładowanie kreatyną przez okres co najmniej 10 dni w celu wywołania eksplozywnego efektu wzrostu siły i masy mięśni. Dowody wskazują na to, że działanie kinazy kreatynowej jest ułatwione w mięśniach wypełnionych kreatyną, co sprawia, że kumulacja wewnątrzkomórkowa ADP jest obniżona w trakcie intensywnych skurczów mięśniowych. Dzięki temu zjawisku formowanie się AMP oraz IMP (monofosforanu inozyny) jest zahamowane lub zredukowane, a co za tym idzie, strata nukleotydów adeniny jest ograniczona, co przekłada się na większe zdolności wysiłkowe. Po okresie 10 dni można przejść do dawek rzędu 10–15 g na dobę, kierując się ilością beztłuszczowej masy ciała trenującego zgodnie z zasadą „większy suplementuje więcej”. Drugim obecnie najbardziej popularnym sposobem jest suplementacja niewymagająca fazy ładowania. Zakłada stosowanie stałej dawki kreatyny pomiędzy 3 a 5 g przez dłuższy okres – 30–40 dni. Metoda ta pozwala uzyskać stałe wysycenie mięśni związkiem i stosunkowo stabilne efekty w postaci wzrostu siły i masy mięśni.

Przy stackach kreatynowych faza ładowania jest zazwyczaj zbędna, jako że zawierają one wiele powiązanych z tym składnikiem cząsteczek o różnym czasie uwalaniania oraz sposobie dystrybucji. Daje to przedłużony czas istnienia cząsteczki w krwiobiegu, a to przekłada się na stały wychwyt kreatyny z krwi do mięśni.

Nie wolno także bagatelizować pory przyjmowania kreatyny. Osobiście propaguję jej podawanie w posiłku przed- i potreningowym. Dlaczego? Gdyż są to dwa okresy charakteryzujące się podwyższonym wchłanianiem. Przed ćwiczeniami zasilamy zasoby energetyczne naszego organizmu, a także poprawiamy wchłanialność kreatyny dzięki zwiększonemu dopływowi krwi do mięśni. Musicie być świadomi tego, że dużo większe znaczenie ma to, co zjecie przed treningiem niż po nim. Bierze się to z prostego faktu regulacji krążenia w organizmie. Zanim krew opuści mięśnie i zasili układ trawienny, minie kilkadziesiąt minut. Nie oznacza to jednak, że możecie położyć krzyżyk na potreningowej suplementacji. Kreatyna podana z dawką węglowodanów, aminokwasów lub wysoce oczyszczonych białek w formie izolatu czy koncentratu serwatki wywoła wyrzut insuliny, który wspomoże w efekcie transport kreatyny do mięśni. Suplementacja kreatyną musi jednak zachodzić w sposób ciągły, aby jej poziom w mięśniu wzrastał, a później utrzymywał się stale i był równy maksimum. W dni nietreningowe należy przyjąć 2 porcje – jedną rano na czczo, najlepiej z sokiem, dekstrozą lub białkiem serwatkowym, a drugą porcję w trakcie dnia, na 20 minut przed posiłkiem. Warto pamiętać o tym, aby w trakcie przyjmowania porcji kreatyny nie łączyć jej z posiłkiem zawierającym tłuszcze, gdyż może to wpływać niekorzystnie na przyjmowany suplement i wywoływać mdłości. Obecnie w wielu stackach łączy się ją z kofeiną, jednak ilość tego drugiego składnika jest dobrana tak, aby aktywować połączenia mózgowo-mięśniowe i wywołać skupienie, nie utrudniając jednocześnie transportu tego pierwszego.

Co do samej formy suplementacji i polepszenia wchłaniania kreatyny istnieje kilka opcji. Transport zależny jest tu od czynników insulinopodobnych oraz samej insuliny. Zgodnie z tym warto będzie przyjąć kreatynę wraz z porcją węglowodanów i sodu (który umożliwia jej wchłanianie w kosmkach jelitowych), porcją BCAA, ALA, wit. B6 lub ekstraktu z nasion kozieradki pospolitej (4-hydroksyizoleucyna). Także ekstrakt z traganka (Astragalus) oraz cynulina z kory cynamonowca wspomoże transport tego związku wraz z cukrami do tkanki mięśniowej.

 

Najnowsze badania – kreatyna hamuje starzenie się komórek

Przyjrzyjmy się bliżej badaniu, w którym kreatyna podniosła aktywność mRNA IGF-1 bez pomocy ćwiczeń. Naukowcy wnioskują, że wzrost suchej masy często odnotowywany po suplementacji monohydratem kreatyny może być przenoszony przez ścieżki sygnałowe, włączające mRNA IGF-1 w mięśniach. Odkryli oni, że kreatyna ma potencjalnie działanie przeciwutleniające na poziomie komórkowym. Badacze pokazali, że zapobiega stresowi oksydacyjnemu w mięśniach szkieletowych, który jest wynikiem destrukcyjnego działania wolnych rodników i może skutkować mutacjami komórek, rozpadem tkanki i osłabieniem odporności. Wolne rodniki to wysoko niestabilne molekuły, które oddziałują szybko i agresywnie z innymi cząsteczkami w naszym organizmie i tworzą niestandardowe związki. Są niestabilne, ponieważ mają nieparzystą liczbę elektronów, dlatego dążą do jak najszybszej neutralizacji, atakując związki zawarte w tkankach czy komórkach. To sprawia, że reagują niemal przez cały czas z każdą substancją znajdującą się w pobliżu. Wydawałoby się, że podtrzymanie poziomu antyoksydantów (tj. glutation) i poziomu ATP jest istotną kombinacją procesów niezbędnych do spowolnienia starzenia się. Najnowsze badanie opublikowane w „Journal of Molecular Nutrition and Food Research” dowodzi, że kreatyna chroni komórki mięśniowe przed stresem oksydacyjnym. Składnik ten wspomaga mięśnie w niekorzystnych warunkach i zapobiega niszczeniu mitochondriów w komórkach. W oparciu o te badania kreatyna może zostać uznana za suplement hamujący procesy starzenia się. Naukowcy wiążą wielkie nadzieje z zastosowaniem tego suplementu wśród szerszego grona niż tylko osób uprawiających kulturystykę.

 

Działanie kreatyny pod lupą

Nowe badania rzucają światło na mechanizmy pokazujące, w jaki sposób kreatyna zwiększa masę mięśniową i poprawia regenerację mięśni po wysiłku. Badacze z Włoch opublikowali nowe doniesienia dotyczące mechanizmów, dzięki którym związek ten zwiększa masę mięśniową i przyspiesza regenerację komórek, w szczególności w starzejącym się społeczeństwie. Faktem jest, że kreatyna poprawia wzrost bezpośrednio poprzez zwiększanie poziomu IGF-1 i poprawianie aktywności komórek satelitarnych. Wiemy, że to IGF-1 pobudza aktywność komórek satelitarnych tak samo skutecznie jak syntezę protein czy hipertrofię. W zasadzie IGF-1 jest tak potężnym stymulatorem, że wstrzyknięcie go bezpośrednio w mięśnie szkieletowe zwiększa masę mięśniową. Oznacza to, że kreatyna poprawia wzrost mięśni nawet wtedy, gdy sportowcy nie są aktywni fizycznie, a ćwiczenia potęgują te efekty. Badania na ludziach pokazały, że suplementacja tym związkiem zwiększa także aktywność mRNA IGF-1. W podwójnie ślepej próbie pobrano biopsję z mięśni nóg od mężczyzn, którzy wykonywali trening oporowy, w trakcie spoczynku, 3 godz. później oraz 24 godz. po zakończeniu ćwiczeń. Mężczyźni zażywali kreatynę lub napój z białkiem serwatkowym i węglowodanami przez 5 dni. Po ich spożyciu zwiększyła się ekspresja mRNA dla IGF-1 w spoczywających mięśniach o 30%. Poziom IGF-1 podniósł się o 24% w ciągu 3 godz. i ponownie o 29% w 24 godz. po zakończeniu ćwiczeń. Mechanizmy te są bezpośrednio odpowiedzialne za przyrost masy i siły mięśniowej oraz sprawiają, że kreatyna jest tak skutecznym suplementem.

 

Kreatyna kreatynie nierówna

Nie wszystkie produkty są sobie równe, nawet jeśli jest to ta sama forma kreatyny. Kluczową rolę odgrywają tutaj jakość oraz stopień rozdrobnienia. Jeżeli chodzi o ten pierwszy aspekt, najlepsze firmy na świecie, włącznie z Trec Nutrition, korzystają z mikrorozdrobnionej kreatyny o niemal 100% czystości, tj. CREAPURE™. Jest ona uzyskiwana w wyniku wieloetapowej biotechnologicznej fermentacji mikrobiologicznej. W produkcji najlepszego surowca wykorzystuje się metodę HPLC (wysokociśnieniowej chromatografii cieczowej), która pozwala oznaczyć jego czystość i stopień koncentracji. Powinien on wynosić przynajmniej 99,8%. Większość kreatyn wiodących zawiera ją w formie mikrorozdrobnionej, co oznacza się jako „micronized creatine” i dotyczy nawet podstawowego monohydratu kreatyny. Zasadniczo taki surowiec jest nadal tym samym produktem, jednak z tą różnicą, że mikrorozdrobnienie zmniejsza rozmiar cząsteczki nawet 20-krotnie, co wpływa pozytywnie na tempo absorpcji suplementu oraz zredukowanie podrażnień żołądka. Im cząsteczki proszku są mniejsze, tym lepsza jest ich wchłanialność i rozpuszczalność. Pomocna jest w tym analiza sitowa w skali MESH, która opisuje liczbę oczek sita na jego powierzchni, przez które produkt jest w stanie zostać przesianym. Wybierajcie tylko produkty o najwyższej jakości z wysoką wartością MESH, np. 200.

 

Sprzężenie kreatyny z innymi cząsteczkami – strzał w dziesiątkę

Dzięki połączeniu kreatyny z innymi cząsteczkami odniesiono co najmniej kilka interesujących efektów. Po pierwsze, zapewniono różną kinetykę wchłaniania, bowiem każda cząsteczka reaguje z inną prędkością oraz bierze udział w innych reakcjach chemicznych. Po drugie, daje to różnorodność działania. Wśród cząsteczek przyłączonych mamy do czynienia z tymi, które zwiększają zapasy energii, nie wymagają fazy ładowania, hamują konwersję do bezużytecznej kreatyniny, wspomagają pracę serca lub też dają dodatkowe efekty fizjologiczne. Zapewnienie mieszanki różnorodnych form daje bonus w postaci kompleksowego działania – dlatego im więcej form kreatyny ma dany produkt, tym lepiej dla nas.

 

Kreatynowe problemy

Kreatyna, mimo swojej niezaprzeczalnej skuteczności, ma – jak wszystko na świecie – kilka wad. To dlatego właśnie naukowcy poszukują coraz to nowszych jej form i ciągle udoskonalają jej cząsteczkę. Istnieje ryzyko konwersji kreatyny poprzez cyklizację w niskim pH do bezużytecznej kreatyniny. W wyniku tego zjawiska dwa końce liniowej cząsteczki tego związku łączą się ze sobą, tworząc zupełnie nieaktywną formę cykliczną, które wydalana jest wraz z moczem. Kolejnym problemem jest retencja wody w organizmie w trakcie suplementacji. A najpoważniejszym wyzwaniem pozostaje jak zwykle biodostępność – im więcej kreatyny z danej formy dostanie się z suplementu do mięśni, tym jest ona wyższa. Problemy te zostały już częściowo zniwelowane w mikronizowanym monohydracie, a kolejne formy kreatyny, takie jak jej azotan, chlorowodorek, buforowany kre-alkalyn®, ester etylowy czy jabłczan, są właściwie całkowicie od nich wolne. Wszystkie te formy są dużo lepiej przyswajalne niż zwykły, niemikronizowany monohydrat, nie powodują zalewania wodą ani dyskomfortu żołądkowego. Jak widać, mnogość form kreatyny wpływa na różnorodność działania i połączenie ich w jednym produkcie daje najlepsze rezultaty oraz zapewnia inną, korzystniejszą kinetykę wchłaniania. Problemem trudnym do ominięcia jest adaptacja do dawek, co powoduje, że po pewnym czasie organizm przyzwyczaja się do kreatyny i nie reaguje już tak mocno na ten ergogeniczny produkt. Ten fakt przemawia za cyklicznym jej stosowaniem i zachowaniem wyraźnego odstępu czasowego pomiędzy cyklami, którego długość producenci sugerują jako dwukrotność czasu przyjmowania związku. Przykładowo, po trwającym trzydzieści dni cyklu powinniśmy zrobić dwumiesięczną przerwę.

 

Dla każdego coś dobrego

Moim zdaniem za pierwszym razem, nie ma sensu uderzać od razu „z grubej rury” i łapać się za najbardziej złożony produkt na rynku. Jeżeli nie planujecie spompować klaty na sezon plażowy, a Waszym celem są wieloletnie treningi, na wyszukane formy kreatyny przyjdzie jeszcze czas. Zacznijcie od tych najprostszych, aby zbadać, co najlepiej na Was działa. Nikt nie powie Wam tego lepiej niż własne ciało.

Sugeruję rozpocząć przygodę z kreatyną od mikronizowanego monohydratu z racji na jego prostotę, naukowo potwierdzone działanie oraz zwiększoną wodochłonność w stosunku do innych form, co z początku bardzo się przyda w budowaniu masy mięśniowej – CREATINE MICRONIZED 200 MESH lub CREATINE 100%. W drugi cykl warto wpleść jabłczan kreatyny z racji tego, że „kopie” nawet te osoby, na które zwykły monohydrat działa za słabo, a jego cena jest dość sensowna i idzie w parze z jakością – CM3 w dowolnej formie. Na trzeci cykl warto wybrać już coś złożonego, jak choćby stack 3–4 form kreatyny ze  składnikami wspomagającymi jej metabolizm – REACTOR PRO 3, NITROBOLON. Połączenie monohydratu z estrem etylowym oraz jabłczanem jest opcją wykorzystywaną przez większość firm produkujących suplementy. W przypadku kolejnych cykli warto już spróbować coś z górnej półki, jak np. nowy CREA9 XTREME TRECA. Osobiście sugeruję zastosowanie kreatyny przy co najmniej rocznym stażu treningowym, aby mieć pewność, że będziemy w stanie wydusić z siebie maksymalną intensywność treningu. W sportach wytrzymałościowych polecam bardziej formy estryfikowane lub jabłczan dla większej biodostępności energetycznej związanej z przemianami biochemicznymi oraz minimalną retencją wody – uzyskujemy wtedy maksymalny przyrost siły i mocy mięśni przy minimalnej stracie dynamiki. 

 

Wnioski

Kreatyna jest potężnym suplementem, którego stosowanie warto solidnie przemyśleć, aby nie żałować przeskoku o kilka pięter, kiedy można spokojnie piąć się po szczeblach sportowej kariery. Przy wyborze zwróćcie uwagę na stopień czystości i rozdrobnienia, a im więcej form kreatyny zawiera dany produkt – sprzężonych z dodatkowymi substancjami zwiększającymi obszar działania suplementu – tym lepiej. Właściwe planowanie użycia kreatyny w makrocyklu treningowym popartym dobrze prowadzoną dietą to gwarancja silnych i pękatych mięśni.

Jakub Mauricz

 

GŁÓWNE ZADANIA KREATYNY

  • Podtrzymanie właściwego poziomu ATP dzięki nagłej refosforylacji ADP do ATP przy udziale fosfokreatyny. Jest to szczególnie istotne w okresie pomiędzy sesjami treningowymi lub w trakcie stosowania techniki rest-pause.
  • Wspomaganie resyntezy fosfokreatyny. Wolna kreatyna oraz fosfokreatyna zwiększają transport wysokoenergetycznych fosforanów z mitochondriów (centrów energetycznych komórki) do cytozolu (płynny składnik cytoplazmy wypełniającej wnętrze komórki). W związku z tym ATP wyprodukowane przez metabolizm tlenowy w mitochondriach może służyć jako paliwo w cytozolu w trakcie intensywnych treningów anaerobowych o charakterze glikolitycznym (bazujących na beztlenowym metabolizmie glukozy), takich jak sprint, CrossFit, kulturystyka, treningi MMA.
  • Fosfokreatyna pomoże redukować zakwaszenie mięśni przez buforowanie jonów hydroniowych (H3O+) – hydroliza fosfokreatyny „pożera” jony hydroniowe.
  • Produkty hydrolizy fosfokreatyny – fosfor nieorganiczny i wolna kreatyna – mogą wspomóc rozpad węglowodanów (glikolizę) w mięśniach, co skutkuje zwiększonym zapasem energii w trakcie ciężkiego treningu.
  • Kreatyna może stymulować syntezę protein w mięśniach, skutkiem czego następuje przyrost suchej masy mięśniowej.
  • Zwiększanie uwodnienia komórki mięśniowej, co wpływa bezpośrednio na jej anabolizm, jako że środowiskiem wszystkich przemian metabolicznych jest woda. Prawidłowo nawodniona komórka mięśniowa wykazuje większą siłę i zdolność do hipertrofii (wzrost rozmiaru). To ostatnie zjawisko jest także pośrednio nasilane przez suplementację kreatyną, gdyż zwiększony tonus mięśniowy (napięcie mięśni) wywołany napływem wody do wnętrza komórki ułatwia wystąpienie mikrourazów, zwłaszcza podczas serii ekscentrycznych.
  • Udowodniono, że kreatyna jest także naturalnym inhibitorem (czynnikiem hamującym) miostatyny – białka, które uniemożliwia rozbudowę masy mięśniowej. Ponadto kreatyna zwiększa wydzielanie IGF-1 – potężnego hormonu anabolicznego wytwarzanego przez wątrobę. Dzięki tym dwóm zjawiskom możemy dojść do wniosku, że składnik ten nie tylko zwiększa poziom suchej masy mięśniowej, ale zapobiega także utracie masy mięśniowej związanej z wiekiem. 

 

MITY KREATYNOWE

Tutaj robi się zabawnie. Większość z nich nie ma ani krzty naukowego wyjaśnienia i nie wiadomo, skąd się wzięły. Nie dotyczą one nawet pory przyjmowania związku, lecz długości całego cyklu. Do najciekawszych należą: zakaz picia kawy (jakoby sama substancja wywoływała od razu efekt moczopędny – a już Paracelsus powiedział, że nie substancja czyni truciznę, lecz dawka), zakaz picia mleka, konieczność ładowania kreatyny, im więcej jej bierzesz, tym lepiej, kreatyna uszkadza nerki i wątrobę i wiele innych wyssanych z palca doniesień, które możecie znaleźć w internecie.

 

NAJWAŻNIEJSZE PYTANIA

Co? Różne formy kreatyny zastosowane w jednym produkcie dadzą najlepszy efekt synergii działania, a stopień czystości oraz rozdrobnienia wpłynie pozytywnie na poziom i tempo wchłanialności oraz minimalizowanie efektów ubocznych w postaci dyskomfortu żołądkowego.

Jak? Najlepiej w formie cykli powtarzalnych 2–3 razy w roku, trawających nie dłużej niż8 tygodni. Sugerowane jest zastosowanie diety bogatej w węglowodany w celu utrzymywania wysokiego poziomu energii oraz retencji wody z racji wodochłonności kreatyny i węglowodanów. Dodatkowo wyrzuty insuliny o strategicznych porach pomagają transportować związek do mięśni.


Gdzie? W sportach o charakterze szybkościowo-siłowym. Chociaż istnieją doniesienia o pozytywnym aspekcie stosowania kreatyny w dyscyplinach wytrzymałościowych (formy kreatyny połączone z innymi cząsteczkami w celu zmniejszenia wodochłonności), to nie da się ukryć, że najlepiej sprawdza się ona tam, gdzie mamy do czynienia z wysiłkiem krótkim, o maksymalnej mocy – kulturystyka, trójbój siłowy, gimnastyka, MMA, CrossFit.


Kiedy? Najlepiej w mikrocyklach treningowych o dużej intensywności lub objętości. Z racji powtarzalnego sposobu stosowania kreatyny oraz niezbędnej regeneracji po okresie katorżniczych treningów polecam stosowanie jej właśnie wtedy, kiedy obciążenia treningowe wymuszają największą moc oraz jednocześnie potrzebę szybkiej regeneracji pomiędzy sesjami treningowymi.




Data: 14 grudnia 2005 2424 Odsłon Pozostaw komentarz Przejdź do komentarzy

Pozostaw komentarz
Brak komentarzy

 

Firma / O Trec Nutrition

Dążenie do osiągnięcia zdrowego, wysportowanego i sprawnego ciała stało się w ostatnich latach światowym trendem. Doskonała sylwetka i wysoka forma fizyczna nie jest tylko związana z intensywnym treningiem, ale również z racjonalnie przygotowaną dietą. Podstawowe znaczenie głównych makroskładników odżywczych znane jest już dość dobrze. Jednak nowo odkrywane funkcje białek, tłuszczów i węglowodanów w procesach budowania masy mięśniowej, wytwarzania energii i regeneracji potreningowej wciąż zaskakują wielu naukowców i dietetyków. Zapotrzebowanie sportowców wyczynowych, oraz trenujących rekreacyjnie na składniki pokarmowe jest znacznie większe i nie zawsze może być zaspokojone przez tradycyjną dietę.

 

Doświadczenia pokazują, że precyzyjna, odpowiednio dobrana suplementacja jest doskonałym wsparciem dla prawidłowo prowadzonego programu treningowego. Osiągnięcie wymarzonego celu staje się szybsze i łatwiejsze, gdy wspomagane jest najwyższej jakości preparatami, gwarantującymi pełne bezpieczeństwo stosowania. Firma TREC NUTRITION, przy współpracy z najlepszymi laboratoriami, technologami żywienia, lekarzami sportowymi oraz wybitnymi sportowcami, stworzyła ofertę produktów na najwyższym światowym poziomie. W ofercie znajdują się produkty wspomagające przyrost masy i siły mięśniowej, energetyzujące, redukujące tkankę tłuszczową, regenerujące aparat ruchowy oraz wzmacniające siły witalne organizmu. Sięgając po produkty naszej firmy mają Państwo pewność, że dostarczacie swojemu organizmowi tylko najlepszych składników odżywczych, w odpowiednich dla niego proporcjach.

 

Od początku istnienia TREC NUTRITION przykładał szczególną wagę do najwyższej jakości oferowanych produktów oraz pełnej ich zgodności z obowiązującym prawem żywnościowym. W chwili obecnej w firmie funkcjonuje Zintegrowany System Zarządzania spełniający wymagania norm ISO 9001 i ISO 22000 w zakresie „Produkcja, konfekcjonowanie i sprzedaż środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz suplementów diety”. Dzięki rygorystycznemu przestrzeganiu zasad dobrej praktyki higienicznej (GHP) i produkcyjnej (GMP) w naszym nowoczesnym zakładzie produkcyjnym, poziom bezpieczeństwa oferowanych wyrobów nie ustępuje nawet najsurowszym wymaganiom stawianym produkcji farmaceutycznej. Sprawność funkcjonowania firmy oraz nasza determinacja w tworzeniu i nieustannym doskonaleniu systemu zarządzania jakością oraz bezpieczeństwem żywności została potwierdzona certyfikatem przyznanym przez szwajcarską firmę SGS uznawaną za najlepszą na świecie w dziedzinie certyfikacji zakładów. Więcej informacji o wszystkich produktach znajdziecie Państwo na stronie www.trecnutrition.com oraz telefonicznie u naszych ekspertów pod nr tel. 071 795 81 70 lub pocztą elektroniczną: ekspert@trec.com.pl.

Regulamin programu lojalnościowego - "Premiujemy zakupy i aktywnych klientów"

  1. Ogólne informacje o programie lojalnościowym.
    Każdy zarejestrowany klient sklepu trec.pl za dokonane zakupy i aktywność otrzymuje punkty w programie lojalnościowym, które może wymieniać na produkty z naszej oferty podczas realizacji zamówień.

  2. Zasady naliczania punktów:
    • każde 1 zł wydane w naszym sklepie to zdobycie 1 punktu. 20 zdobytych punktów to 1 zł do realizacji w sklepie (punkty są naliczane od całkowitej wartości produktów w zamówieniu, bez kosztów wysyłki),
    • zarejestrowanie się na sklepie nowego klienta to 200 pkt. - 10 zł do wykorzystania na zakupy,
    • zapisanie się do newslettera 100 pkt. - 5 zł do wykorzystania na zakupy,
    • dodanie opinii o produkcie w serwisie www.trec.pl jak i serwisie Opineo.pl 100 pkt. - 5 zł do wykorzystania na zakupy (użytkownik może otrzymać punkty za maksymalnie 2 recenzje w ciągu dnia, po ich zaakceptowaniu przez administratora. Użytkownik może otrzymać tylko punkty za produkt który wcześniej zakupił na stronie sklepu).
  3. Weryfikacja punktów.
    Punkty za zamówienie przyznawane są po zamknięciu zamówienia przez administratora systemu lub po zaakceptowaniu przez niego recenzji. Maksymalny czas oczekiwania na zaakceptowanie recenzji to 2 dni. Punkty za zapisanie się do newslettera przyznawane są od razu po zapisaniu.

    Punkty oczekujące zostają zaliczone, gdy:
    • wiadomo, że dana transakcja została sfinalizowana, czyli zamówienie zostało opłacone, a zamówiony towar został wysłany do Klienta,
    • transakcja została sfinalizowana (zamówienie opłacone i zamknięte w systemie) w ciągu 14 dni od chwili złożenia zamówienia.
    Punkty oczekujące zostają anulowane, gdy:
    • nie doszło do transakcji (np. brak wpłaty),
    • kiedy administrator nie zaakceptował opinii o produkcie.
  4. Uwagi dodatkowe:
    • dla jednego Klienta może być prowadzone tylko jedno konto z punktami. Nie ma możliwości przekazania punktów innej osobie,
    • minimalna ilość punktów jaką Klient musi zdobyć na swoim koncie żeby móc je wykorzystać to 300 pkt.,
    • maksymalna ilość punktów to 4000 pkt. Po przekroczeniu salda punkty za kolejne zamówienia nie będa naliczane,
    • po wykorzystaniu części punktów saldo zostanie zmniejszone, punkty za kolejne zamówienia będą naliczane aż do ponownego uzyskania salda maksymalnego,
    • jeśli przy zamówieniu któryś z produktów został opłacony za pomocą punktów wtedy za całość zamówienia punkty nie są przyznawane,
    • jeśli w zamówieniu znajdują się produkty objęte będące już w promocji (np. obniżona cena specjalna) lub zamówienie objęte jest inną regułą promocyjną, punkty za takie zamówienie, również nie są przyznawane,
    • użycie jakiegokolwiek kodu rabatowego, także zwalnia zamówienie z naliczania za nie punktów,
    • program nie obowiązuje w przypadku zamówień realizowanych do dnia 18 października 2013,
    • sklep trec.pl zastrzega sobie prawo do zmiany warunków w programie lojalnościowym.

[X]

Strona wykorzystuje pliki cookie, które przechowywane są na Twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to, możesz wyłączyć obsługę plików cookie w Swojej przeglądarce.
Aby dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj.