DARMOWA DOSTAWA → od 50 zł

570-702-570 MESSENGER

$module: mpblog
$controller: index
$action: post
Trec Team 12 lipca 2019

Monohydrat kreatyny – fakty i mity

Kreatyna to jeden z najpopularniejszych, dozwolonych i zarazem najsilniej działających suplementów anabolicznych na rynku sportowym. Jej podstawową formą jest monohydrat kreatyny (monowodzian). Mimo swojej skuteczności, wraz z upływem lat, narastało wokół niej wiele mitów.

Monohydrat kreatyny - typowy mit

Jednym z bardziej znanych mitów stosowania kreatyny, w tym monohydratu, jest jej rzekoma szkodliwość na nerki. Warto jednak mieć na uwadze, że tak skuteczny i silny anabolicznie suplement nie zyskałby ogromnej popularności bez udowodnionej efektywności oraz bezpieczeństwa stosowania. Tym samym, kreatyna jest jednym z najlepiej przebadanych środków dla sportowców. Nie ma też żadnych badań, które potwierdzałyby jej szkodliwość względem nerek czy wątroby. Mało tego, przeprowadzane były również badania, w których kreatyna nie powodowała szkodliwych efektów nawet u osób z jedną nerką.

monohydrat kreatyny

Monohydrat kreatyny - mit dotyczący jakości

Wiele się mówi o tym, że monohydrat kreatyny jest najsłabszą, najgorszą formą tego suplementu. Owszem, jest podstawową formą, od której zazwyczaj zaczyna się przygodę ze środkiem, ale nie można powiedzieć, że najgorszą. Wszystko zależy od sytuacji, osoby i celu. W każdej formie suplementu, cząsteczki kreatyny są połączone z innymi cząstkami, które to mają swoje indywidualne właściwości – nie bez powodu stworzono różne formy kreatynowe. Dla przykładu, osoba początkująca, która w dostatecznym stopniu nie zna swoich możliwości może mieć identyczne rezultaty na monohydracie i np. na jabłczanie. Z kolei dwie osoby trenujące w identyczny sposób i przyjmujące taki sam produkt, mogą uzyskiwać odmienne wyniki.

Ponadto, osoby trenujące często obawiają się, że na skutek przyjmowania monowodzianu nastąpi duży wzrost wody podskórnej, a co za tym idzie spore spadki objętościowe po zakończeniu cyklu kreatynowego. Faktem jest, że stosowanie tej formy wpływa na uwodnienie, aczkolwiek są to znikome ilości (choć większe niż w przypadku innych form suplementu). Aktywność związku i skuteczność suplementu zostały wielokrotnie potwierdzone.

Monohydrat kreatyny - faza ładowania

Mówi się też o absolutnym wymogu fazy ładowania przy stosowaniu monohydratu kreatyny. Nic bardziej mylnego… Bardziej zaawansowane formy kreatyny (stacki) nie wymagają fazy ładowania, która w przypadku mono – w określonych warunkach – może sprawdzić się lepiej niż klasyczna forma przyjmowania. Nie jest to jednak absolutnym musem i nie oznacza, że stosując powiedzmy 10g monohydratu dziennie (2x po 5g) przez 4-6 tygodni nie odnotujemy znaczących efektów.

Dokonując wyboru i decydując się na monohydrat kreatyny, warto zwrócić swoją uwagę na jego mikronizowaną formę, która dzięki rozdrobnieniu ulega lepszemu wchłanianiu.