DARMOWA DOSTAWA → od 50 zł

570-702-570 MESSENGER

$module: mpblog
$controller: index
$action: post
Katarzyna Matella 18 listopada 2019

Komu tak naprawdę potrzebny jest tribulus terrestris?

Co to w ogóle tribulis terrestris

tribulon trec

Tribulus terrestris to nazwa rośliny – buzdyganek naziemny, która zawiera aktywne substancje – saponiny sterydowe. Są to związki, które wykazują zdolność przyłączania się cholesterolu i tworzenia z nim aktywnych związków, w tym także imitujących testosteron. W medycynie ludowej tribulus terrestris stosowany jest od tysięcy lat w celu poprawy libido i potencji.

Saponiny zawarte w tribulus terrestris są w stanie zamienić się jeden z głównych hormonów anabolicznych jakim jest testosteron. Każdy ćwiczący mężczyzna za wszelką cenę chciałby naturalnie podnieść jego poziom do maksimum w celu uzyskania pożądanych efektów anabolicznych. Moim zdaniem jednak wsparcie gospodarki testosteronowej nie jest konieczne każdemu, szczególnie mężczyznom młodym, u których poziom  tego hormonu jest w normie. Po co bowiem tribulus terrestris 20-latkowi, u którego hormon ten powinien „buzować”? Testosteron zaczyna się obniżać mniej więcej, uwzględniając różne zmienne związane z stylem życia (dieta, sen, regeneracja), po 30 roku życia. Jeżeli do tego dochodzą takie czynniki jak: deficyty w zakresie regeneracji potreningowej, niewysypianie się, dieta ubogotłuszczowa (w końcu testosteron powstaje na bazie cholesterolu), zbyt duży stres (w tym także depresja), choroby wątroby i nerek, niedobór hormonu wzrostu, procesy starzenia, poziom tego hormonu, który jest niezbędny do uzyskania efektów m.in. na poziomie przyrostów masy mięśniowej, może ulec obniżeniu[1]. Wówczas suplementacja tribulus terrestris będzie bardzo pożądana, w celu poprawy parametrów testosteronowych, regulujących poziom sił witalnych.  

Co mówią badania naukowe o tribulus terrestris i komu warto w to inwestować

tribulon opinie

Tribulus terrestris jest od wielu lat wszechstronnie badany jako suplement wspierający gospodarkę hormonalną. Oto niektóre z wyników badań na jego temat:

- Saponiny sterydowe w tribulus terrestris nie mają wpływu na poziom testosteronu oraz LH u bezpłodnych mężczyzn[2]. Ten wynik badania chyba nikogo nie dziwi. Suplement, który nie może spełniać funkcji leku, nie rozwiąże problemów natury medycznej.

- Saponiny sterydowe z tribulus terrestris pozytywnie wpływają na żywotność i skład nasienia[3].

- Saponiny zawarte w tribulus terrestris wykazują działanie antyagregacyjne[4].

- Saponiny zawarte w tribulus terrestris regulują poziom testosteronu, szczególnie w warunkach przetrenowania[5].

Moim zdaniem głównym celem, jaki powinien przyświecać stosowaniu tribulus terrestris powinno być łagodzenie negatywnych skutków wynikających z postępujących wraz z wiekiem zmian hormonalnych u mężczyzny, których głównym przejawem jest obniżający się poziom testosteronu. Mężczyzna deficyt ten będzie odczuwał na poziomie ogólnego samopoczucia, obniżenia witalności. Jeżeli w tym względzie tribulus terrestris jest w stanie podnieść jakość życia o najmniejszy procent  to już warto go przyjmować. Tribulus terrestris może być dobrym dodatkiem, gdy z określonych przyczyn, natury niemedycznej, organizm produkuje testosteronu za mało, albo za taki stan odpowiada silnie wyczerpujący tryb z życia, deficyty żywieniowe, przetrenowanie. Po tribulus terrestris powinni sięgać moim zdaniem mężczyźni odczuwający ogromne zmęczenie treningowe oraz wszyscy ci, którzy przekroczyli magiczną 40-stkę i raczej stronią od wysiłku siłowego. Jeżeli mężczyzna po 40-stce jest aktywny fizycznie, uprawia treningi siłowe to sam stymuluje swoją gospodarkę testosteronową. Gdy jednak 40 – letni facet zasiada przed tv z paczką chipsów, nie stymuluje produkcji testosteronowej i do tego szybko „dorobia” się brzusznej opony, która jeszcze bardziej obniża poziom testosteronu.

Tribulus terrestris to suplement, po który powinni sięgać mężczyźni borykający się z problemem wysokiego dihydrotestosteronu (DHT), którego efektem mogą być m.in.: łysienie, zburzenia prostaty. Jak się okazuje tribulus terrestris może przeciwdziałać przekształcaniu testosteronu w tą bardzo androgenną (i niestety jednocześnie mało anaboliczną) jego odmianę jaką jest DHT.

Tribulus Terrestris na podwyższony poziom DHT

tribulon black

Testosteron w organizmie mężczyzny podlega dalszym przemianom, które nie zawsze wychodzą mu na zdrowie. Pod wpływem enzymu 5-£reduktazy następuje przekształcenie testosteronu w DHT, wykazujący działanie 2-6 razy bardziej androgenne, które w przypadku dorosłych mężczyzn związane jest z rozwojem wtórnych cech płciowych.  DHT jest niezbędny chłopcu w okresie płodowym (kształtowanie narządów męskich) oraz w czasie  dojrzewania w celu wykształcenia cech płciowych (owłosienie, dalszy rozwój męskich narządów, kształtowanie typu budowy ciała). Rola DHT pokrywa się z lokalizacją miejsc szczególnej aktywności enzymu 5-£ reduktazy: prącie, moszna, gruczoł krokowy, skóra, wątroba, mieszki włosowe. W mięśniach enzym jest mało aktywny. W przypadku dorosłego mężczyzny podniesiony  poziom  DHT może niekorzystnie odbić się na zdrowiu prowadząc do: przerostu prostaty, łysienia, trądziku i innych zaburzeń łojotokowych.

U zdrowego mężczyzny DHT stanowi tylko 10% krążącego we krwi testosteronu. Do  podniesienia jego poziomu może dojść w przypadku: nadprodukcji testosteronu, zaburzeń równowagi androgenów lub podawania testosteronu z zewnątrz (SAA: sterydy androgenno – anaboliczne). I w takich sytuacjach warto suplementować  tribulus terrestris, który zawiera związki, z jakich testosteron może powstać. Owszem powstanie z nich testosteron, ale DHT już nie!

Podsumowując tribulus terrestris na pewno nie uleczy zaburzeń gospodarki hormonalnej, gdyż nie jest lekiem. Tribulus terrestris będzie zbędny młodym adeptom siłowni, którzy zwykli upatrywać w nim sposób na anabolizm mięśniowy. Panowie, lepiej kasę na tribulus terrestris przeznaczcie na węglowodany, aminokwasy i zapewnienie prawidłowej podaży w diecie. Tribulus terrestris to doskonałe wsparcie organizmu intensywnie ćwiczących mężczyzn, którzy borykają się skutkami niepełnej regeneracji, oraz tych, którzy zaczynają wkraczać w okres andropauzy. Tribulus terrestris to także zdrowy sposób na zapobieganie wysokiemu poziomu DHT.

Wiele lat prowadziłam sklep z suplementami diety. Stałym moim klientem był lekarz androlog – kulturalny pan po 50-stce. Co miesiąc zaopatrywał się w Tribulon. Poza tym regularnie przysyłał swoich pacjentów po tribulus terrestris. Owszem tribulus terrestris nie leczy, ale jest w stanie poprawić jakość życia, która u mężczyzny w dużej mierze uzależniona jest od prawidłowego poziomu testosteronu.


[1] M. Mędraś, Leczenie Testosteronem, s. 14-16, Wrocław 2013.

[2] Prospective Analysis on the Effect of Botanical Medicine (Tribulus terrestris) on Serum Testosterone Level and Semen Parameters in Males with Unexplained Infertility, J Diet Suppl. 2016 Jun 23: 1-7.

[3] Effect of oral administration of Tribulus terrestris extract on semen quality and body fat index of infertile men, Andrologia 2016 Jul 12

[4] Steroidal saponins from Tribulus terrestris, Phytochemistry, 2014 Nov; 107:182-9.

[5] Effects of Tribulus terrestris saponins on exercise performance in overtraining rats and the underlying mechanisms, Can J Physiol Pharmacol. 2016 Jun 22: 1-9.