DARMOWA DOSTAWA → od 50 zł

570-702-570 MESSENGER

$module: mpblog
$controller: index
$action: post
Trec Team 12 lipca 2019

Beta alanina – fakty i mity

Beata alanina jest popularnym suplementem, wykorzystywanym w wielu dziedzinach sportu, dla poprawy możliwości wysiłkowych. Pozytywnie wpływa na efektywność i wydajność przeprowadzanych treningów. W internecie można znaleźć sporo informacji na jej temat, ale dla uzyskania jak najlepszych wyników, należy wiedzieć co jest faktem, a co mitem.

beta alanina

Beta alanina - zalety

Główną zaletą stosowania beta alaniny jest działanie odkwaszające. W zasadzie chodzi o karnozynę, której produkcja wzrasta, dzięki większej dostępności beta alaniny, będącej jej prekursorem. Co istotne, mitem jest, że przyczyną zakwaszenia środowiska mięśniowego jest wydzielający się przy wysiłku kwas mlekowy. Im bardziej intensywny wysiłek, tym większy rozpad ATP, a co za tym idzie kumulacja jonów hydroniowych, będących cząsteczkami kwasowymi. Karnozyna natomiast pełni rolę buforu śródmięśniowego, dbającego o właściwe pH mięśni.

Niektóre źródła podają, że największe stężenia karnozyny dotyczą włókien szybkokurczliwych typu II, co oznacza, że suplementacja beta alaniną ma sens wyłącznie w przypadku konkretnego rodzaju wysiłku czy dyscyplin sportu. Jest to prawdą jedynie po części. Owszem, największe ilości karnozyny odnotowuje się właśnie we wspomnianych włóknach, aczkolwiek nie oznacza to, że nie występuje w innych typach włókien mięśniowych. Śmiało można ją wykorzystać w sportach siłowych, sylwetkowych, szybkościowo – siłowych czy w tych, charakteryzujących się adaptacją mieszaną.

Beta alanina i jej wpływ na siłę

Mówi się też, że beta alanina bezpośrednio nie przekłada się na przyrosty siły czy masy mięśniowej, zatem nie jest aż tak przydatna w sportach sylwetkowych czy stricte siłowych. Owszem, sama w sobie nie wykazuje silnego działania anabolicznego, aczkolwiek usprawnia procesy będące składowymi kształtowania sylwetki czy siły fizycznej. Chodzi o stwarzania optymalnego warunków. Idealnym przykładem jest punkt, w którym podczas treningu dochodzi po prostu do pojawienia się zmęczenia i nagłego, drastycznego spadku sił. Przez to, nie jesteśmy w stanie zachować dotychczasowego tempa powtórzeń czy wykonać kolejnego. Beta alanina, jako prekursor karnozyny, opóźnia czas wystąpienia zmęczenia, pozwalając na dłuższy i cięższy trening. Ponadto, wytrzymałość i wydolność również mogą się przydać w treningach typowo siłowych. 

Pojawiały się też pytania odnośnie produktów żywnościowych – czy niektóre z nich mogą wpływać na podniesienie karnozyny w organizmie. Owszem, stosunkowo duże ilości związku znajdują się także w mięsie (np. wołowina). Zgodnie z badaniami, spożycie wołowiny poddanej obróbce termicznej (gotowanie) podnosiło stężenie karnozyny. Niemniej jednak suplementacja odpowiednimi ilościami beta alaniny jest sposobem znacznie bardziej efektywnym.